WOŁA MNIE CIEMNOŚĆ/TWARZĄ W TWARZ, Agata Suchocka [Recenzja + KONKURS!]

Okładki książek z serii Daję Ci wieczność autorstwa Agaty Suchockiej zdecydowanie przyciągają wzrok. Również i ja nie oparłam się ich urokowi, gdy je zobaczyłam wiedziałam, że muszę je przeczytać. Los chciał, że jako pierwszy w moje łapki wpadł tom drugi. Na szczęście udało mi się uzupełnić kolekcję i w końcu poznałam początek tej intrygującej, pełnej pasji historii, która pochłonęła mnie całą swoją mroczną mocą.

Armagnac Jardineux wychowywał się w plantatorskiej rodzinie z Luizjany, od dziecka był przygotowywany do zarządzania rodzinnym majątkiem. W trakcie jego podróży po Europie wybucha secesyjna, która pustoszy całe Południe, odbierając przy tym dom i bliskich Armagnaca. Pozostawiony sam sobie, w obcym Londynie, bohater topi smutki w alkoholu. Pewnego wieczoru poznaje zbyt pewnego siebie skrzypka – Lothara Mintze – który zabiera go na spotkanie ze swoim mecenasem – lordem Edgarem Huntingtonem. Bohater z samego dna wznosi się na londyńskie salony, gdzie razem z Lotharem stają się uwielbianymi muzykami, za którymi szaleją kobiety. Z czasem jednak tajemnice wychodzą z mroku za sprawą pamiętnika babki Armagnaca. Czy to możliwe, żeby Blanche Avoy opisywała tego samego lorda Huntingtonem, który teraz zrobił sobie z jej wnuka pupila? Jak potoczą się losy Armagnaca oraz Lothara? Czy ich uczucie przetrwa próby? Czy obietnice składane przed wiekami zostaną dotrzymane?

69430516_2253065854791421_8162718528688881664_n

Wspominałam na początku, że swoją przygodę z cyklem Daję Ci wieczność rozpoczęłam od tomu drugiego, czyli Twarzą w twarz. Już druga część zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, choć dla mnie była trochę za krótka, a akcja toczyła się zbyt szybko. Dłuższe opisy byłyby dla mnie w tym przypadku mile widziane, gdyż uwielbiam czytać rozmyślania i historie bohaterów, a tutaj wierzcie mi, że jest co czytać. Za to przy Woła mnie ciemność poczułam się spełniona. Opisy sytuacji, emocji oraz przemyśleń bohaterów były idealnie wyważone – zwięzłe, niezbyt długie, żeby nie zanudzić czytelnika, oraz bogate w informacje. Ciężko było mi się od tych książek oderwać. Fabuła niesamowicie wciąga, w dodatku tutaj cały czas coś się dzieje i człowiek wręcz nie chce się od tego odrywać.

Z tyłu okładki mamy ostrzeżenie:

KSIĄŻKA ZAWIERA TREŚCI NIEODPOWIEDNIE DLA NIEPEŁNOLETNICH ORAZ TAKIE, KTÓRE MOGĄ URAZIĆ DOROSŁYCH.

I tak, ma ono swoje uzasadnienie. Nigdy przedtem nie miałam do czynienia z powieścią erotyczną. Pięćdziesiąt twarzy Greya czytałam jedynie fragmentami na dyżurze z przyjaciółką w technikum. Twarzą w twarz swoim erotyzmem dosłownie uderzyła mnie w twarz. Tym bardziej, że głównymi bohaterami są tu mężczyźni, którzy tworzą między sobą pary. Muszę przyznać, że jako osoba, która pierwszy raz w życiu ma z taką powieścią do czynienia, z początku byłam lekko zniesmaczona. Nie dlatego, że jestem nietolerancyjna, po prostu czytanie o tym było dziwnym uczuciem. Jednak po kilku rozdziałach wszystko minęło i totalnie zakochałam się w tej tragicznej historii. Nie mogłam się doczekać, aż przeczytam Woła mnie ciemność, a jak przeczytałam… To stwierdziłam, że wszystkie te łzawe „Zmierzchy” i „Greye” mogą się schować, choć i tak nigdy ich nie lubiłam.  Tutaj historia ma charakter, jest mocno nasycona pikanterią, a jednocześnie niezwykle romantyczna. Epilog pierwszego tomu doprowadził mnie do łez. W dodatku osobiste przeżycia bohaterów są dosyć smutne oraz trochę tragiczne i to również wprowadzało mnie w melancholijny nastrój.

69172832_2419190544828372_5849612278806085632_n

Nie będę ukrywać, że ciężko mi było napisać tę recenzję, ponieważ książki Agaty Suchockiej były dla mnie niesamowitym odkryciem, są perełką w mojej biblioteczce. Strasznie, strasznie mocno wkręciłam się w fabułę, wszystkie przygody przeżywałam razem z bohaterami. Zapałałam również ogromną sympatią do Armagnaca, Lothara, lorda Huntingtona, ale najbardziej szczególne miejsce w moim sercu zdobył słodki Aleksander. Ten to ma charakterek, skubany. Nie umiem opisać, jak bardzo spodobały mi się Woła mnie ciemność oraz Twarzą w twarz. Czytanie ich przyprawiło mnie o całkowicie nowe doznania. Te pozycje przepełnione są pasją, miłością, erotyzmem oraz intrygą, z którymi wcześniej się nie spotkałam. Jeśli nie straszne Ci krwawe polowania, wystawne bale oraz namiętne uczucie to gorąco polecam sięgnąć po serię Daję Ci wieczność.

A teraz czas na zapowiedziany konkurs! Mam egzemplarz książki Woła mnie ciemność, który może być Twój! Wystarczy, że odpowiesz na jedno proste pytanie. Wszelkie szczegóły w linku poniżej. Powodzenia!

POST KONKURSOWY

1 (1)

19 uwag do wpisu “WOŁA MNIE CIEMNOŚĆ/TWARZĄ W TWARZ, Agata Suchocka [Recenzja + KONKURS!]

  1. Marlena H.

    Hmmm…nie jestem do końca przekonana czy chciałabym przeczytać tę książki. Nie czytam erotyków. Nie zmienia to jednak faktu, że opisałaś tę powieści w sposób bardzo ciekawy. Naprawdę bardzo dobra recenzja.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pingback: 577. 10 pomysłów na prezent dla fanki rocka – VAI BEWITCHED

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s