MOJE TOP 3 KOBIECE POSTACIE LITERACKIE

Dzisiaj Dzień Kobiet i z tej okazji pragnę przede wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia moim czytelniczkom. Kochane, szczęścia, pomyślności, spełnienia marzeń, mnóstwa cierpliwości do Waszych mężczyzn i niech uśmiech Was nigdy nie opuszcza! Uśmiechajcie się nie przejmując zmarszczkami – każda z nas się ich kiedyś dorobi, ale zmarszczki od uśmiechu to piękne zmarszczki. Pozostając w temacie dzisiejszego święta chciałabym przedstawić Wam moje trzy ulubione bohaterki książek. Wybór nie był łatwy, tym bardziej, że patrzyłam zarówno na postacie pierwszoplanowe, jak również te drugoplanowe. Dla mnie nawet bohaterowie, którzy pojawiają się na chwilę są istotni, bo często bez nich cała historia nie miałaby sensu. Powody, dla których wybrałam te trzy panie są bardzo zróżnicowane, jednak głównie kierowałam się ich charakterem, bagażem doświadczeń oraz tym czego mnie nauczyły. Zapraszam.

 

blog

 

III miejsce – KATE DANIELS

 

Panna Daniels to bardzo pyskata bohaterka książek Ilony Andrews. Lubię ją za jej bezczelność, stanowczość oraz upór w dążeniu do postawionych sobie celów. Kate nie miała łatwego dzieciństwa, wychowywała się bez rodziców. Już w bardzo młodym wieku kazano jej się uczyć walki, ale dziewczynka nie protestowała, wiedząc jakie niebezpieczeństwo na nią może czyhać w przyszłości. Dodatkowo, można powiedzieć, że bohaterka jest w pewnym sensie przeklęta, a wszystko za sprawą jej ojca. Ten nieprzyjemny bagaż doświadczeń ukształtował Kate na niedostępną, bezwzględną, upartą i bardzo bezczelną wojowniczkę Zakonu, który pilnuje, by magiczne istoty nie zagroziły zwykłym mieszkańcom Atlanty. Później panna Daniels poznaje ludzi, którzy odmieniają jej życie. Stają się oni dla niej niezwykle ważni, dzięki czemu Kate ma dla kogo walczyć. Dodatkowo powoli zmienia się jej pozycja społeczna, pnie się w górę stając się kimś. Bohaterka Andrews nauczyła mnie pewnej bardzo ważnej rzeczy, której wcześniej nie dostrzegałam. Nie warto być być miłym dla wszystkich, bo w gronie stu osób zawsze znajdzie się jedna, która to wykorzysta, a potem to my będziemy ponosić tego konsekwencje. Czasem lepiej jest powiedzieć stanowcze „nie”, niż potem cierpieć.

 

II miejsce – LEESHA Z ZAKĄTKA

 

Leesha z Zakątka to jedna z głównych postaci Cyklu Demonicznego autorstwa Petera V. Bretta. Poznajemy ją jeszcze jako nastolatkę, która nie może doczekać się, by poślubić przyrzeczonego jej chłopaka. Dziewczyna ma nadzieję, że dzięki małżeństwu wyrwie się spod władzy matki, która jej wręcz nienawidzi, ponieważ Leesha nie urodziła się chłopcem. Powoli wszystko idzie zgodnie z planem, lecz pewnego dnia ukochany dziewczyny rozpuszcza we wsi straszną plotkę, która rujnuje bohaterce życie. Dziewczyna jest załamana, bliska myśli samobójczych, lecz nagle miejscowa zielarka proponuje, by Leesha została jej uczennicą. To odmienia jej życie, Leesha dorasta i na nowo zyskuje szacunek sąsiadów. Niestety, to wydarzenie jest niczym w porównaniu z tym przez co w późniejszych latach przechodzi zielarka. Dotykają ją kolejne kłamstwa bliskich, którym zdążyła wybaczyć, zawody miłosne, próby zabójstwa oraz śmierć ukochanych osób. Te wydarzenia z ogromną siłą uderzają w bohaterkę, która już wystarczająco została zraniona. Zawsze jest ten sam schemat – kiedy wydaje się, że już wszystko jest dobrze, nagle świat rozpada się na milion kawałków. Jednak przez całą serię Leesha nie poddaje się. Cierpli w ukryciu, ale wie, że dla ludzi musi być silna, bo pokładają w niej ogromne nadzieje. Dodatkowo, musi żyć i dbać o siebie oraz jej nienarodzone dziecko. Za to właśnie ją podziwiam. Za tą determinację, bycie silną, nawet wtedy kiedy dusza cierpi i jest rozdarta.

 

I miejsce – LILY POTTER

 

Tej postaci nie trzeba nikomu przedstawiać. Lily Potter, matka Harry’ego Pottera, niezwykle utalentowana czarownica pochodząca z mugolskiej rodziny. Zginęła 31 października 1981 roku, w noc Halloween, broniąc swojego syna przed Czarnym Panem, Voldemortem. Niepodważalnie jest to postać tragiczna, ale bardzo ważna dla całego świata magii. Razem z mężem oddała życie w obronie swojego małego synka, choć nie miała pewności czy na pewno go ocali. I to właśnie jej heroiczny czyn sprawił, że zaklęcie śmierci odbiło się od Harry’ego i uderzyło w Voldemorta. Mimo, że Lily w całej sadze pojawia się tylko kilka razy jako wspomnienie, bądź duch, jej postać bardzo mocno zakorzeniła się w moim sercu. Nie potrafię sobie wyobrazić ile odwagi musiała mieć w sobie, by postawić się Czarnemu Panu. Jej matczyna miłość jest godna podziwu, powinna być wzorem dla innych matek, nawet jeśli Lily jest postacią fikcyjną. Po śmierci również nie przestała się troszczyć o Harry’ego, niejednokrotnie go wspierała, choćby słowem, a co najważniejsze nigdy nie przestała go kochać. Dla mnie Lily jest najcudowniejszą postacią z całego świata magii i czarodziejów stworzonego przez Rowling.

 

Lily000

11 uwag do wpisu “MOJE TOP 3 KOBIECE POSTACIE LITERACKIE

  1. Z tych wszystkich postaci znam tylko Lily Potter. I zgadzam się ze wszystkim co na jej temat napisalas. To co zrobila Lily to ten rodzaj bohaterstwa na ktory może się zdobyc tylko matka.

    Pozdrawiam 🙂
    ainacham.blogspot.com

    Polubienie

    1. Radosna Grafomania

      Kate Daniels to główna bohaterka „Serii o Kate Daniels” Ilony Andrews 🙂 Książki z tego cyklu noszą tytuły: „Magia kąsa”, „Magia parzy”, itp. 🙂

      Polubienie

  2. Lilly Potter znam, ale pozostałe są mi obce. Moje kobiece typy to klasyka: Scarlett O’Hara z „Przeminęło z wiatrem”, Marry Lennox z „Tajemnieczego ogrodu” i Ania Shirey . No może dodałabym jeszcze Świętosławę z książek Cherezińskiej, ale tak trochę na wyrost.

    Polubienie

  3. Z tych wszystkich postaci znam tylko Lily Potter. To bardzo nieoczywisty wybór, ale piękny. Gdybym miała wybrać swoje TOP3 bohaterki, po dłuższym zastanowieniu, to na pewno Hermiona Granger, Lisbeth Salander (z sagi Millennium) i Klementyna Kopp (z sagi o Lipowie Puzyńskiej).

    Polubienie

  4. Nie znam żadnej z tych postaci, nie moje bajki. Sam wskazałem zupełnie inne postacie, choć też silne dziewczyny i kobiety, które dążą do swoich celów i się nie poddają.

    Ale nie zgadzam się, że matka poświęcająca życie dla dziecka ma być wzorem dla innych. Jej własny wybór, wcale nie lepszy od alternartywy. Zwłaszcza w realnym życiu.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s